infoCAR

Zaloguj się

Wykonywał przegląd nie będąc na stacji diagnostycznej

Utworzono: 18-11-2019 17:14

Autobus turystyczny bez ważnego badania technicznego zatrzymał do kontroli patrol dolnośląskiej Inspekcji Transportu Drogowego. Uwagę funkcjonariuszy zwróciły też poprzednie daty przeglądów technicznych pojazdu. Na podstawie danych z tachografu ustalono, że autobus miał przechodzić przeglądy techniczne w polskiej stacji diagnostycznej, mimo że fizycznie znajdował na pograniczu Francji i Szwajcarii. Okoliczności tej sprawy wyjaśniają teraz policjanci z Bolesławca.

Źródło: www.gitd.gov.pl

Źródło: www.gitd.gov.pl

W czwartek (14 listopada) inspektorzy ITD prowadzili wspólne kontrole z policją na dolnośląskim odcinku autostrady A4. Jednym z zatrzymanych pojazdów był autobus należący do polskiego przewoźnika, którym kierowca wracał z Belgii do Krakowa. Autokar nie miał ważnego przeglądu technicznego – ostatnie badanie techniczne obowiązywało do 8 listopada bieżącego roku. Z tego powodu wobec przewoźnika oraz osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie toczy się postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kar pieniężnych.

Wątpliwości inspektorów ITD wzbudziły również poprzednie daty przeglądów technicznych autobusu. Dokładna analiza danych z tachografu cyfrowego, w zestawieniu z danymi w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wykazała, że co najmniej w dwóch przypadkach autobus miał rzekomo przechodzić przeglądy techniczne w polskiej stacji diagnostycznej, mimo że znajdował się na pograniczu Francji i Szwajcarii. Okoliczności badań technicznych wykonywanych na odległość  wyjaśniają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu.

Podziel się