infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Wakacyjna mapa śmiertelnych wypadków drogowych szokuje i przeraża

Utworzono: 28-06-2019 11:56

W ubiegłym tygodniu wraz z początkiem wakacji, ruszyła policyjna akcja uświadamiająca poziom niebezpieczeństwa na polskich drogach. „Mapa Wypadków Drogowych Ze Skutkiem Śmiertelnym – Wakacje 2019” daje do myślenia, każdego dnia pojawiają się na niej nowe punkty.

Źródło: www.policja.pl

Źródło: www.policja.pl

Wystarczyło zaledwie kilka dni trwania akcji, by na mapie zrobiło się naprawdę gęsto od czarnych kropek oznaczających każdy wypadek drogowy,  w którym ktoś stracił życie. Każda kropka, to dramat rodzin, przyjaciół i wszystkich bliskich zmarłych osób. Każda kropka to wysiłek służb ratowniczych niosących pomoc w miejscu zdarzenia, policji, straży pożarnej, ratowników medycznych, lekarzy itd. Każda z nich to także utrudnienia w ruchu, czasami wielogodzinne stanie w korku innych uczestników ruchu itd. Co najważniejsze, każda z tych kropek na mapie w ogóle nie powinna się pojawić i byłoby tak, gdyby każdy uczestnik ruchu zachowywał się na drodze tak, jak powinien. 

Tymczasem w absolutnej większości przypadków za śmierć na drodze odpowiada błąd człowieka. Tym błędem jest np. jazda ze zbyt dużą prędkością, nieprawidłowe wyprzedzanie, wymuszenie pierwszeństwa, brawura, nie zachowanie szczególnej ostrożności itd. Każdy z tych błędów stanowi złamanie przepisów ruchu drogowego i zwyczajnie nie powinno do tego dochodzić. Niestety jest inaczej.

Jedna z czarnych kropek

Punkty zaznaczone kolorem czarnym na mapie dają do myślenia, skłaniają do refleksji, ale są anonimowe. Co prawda pokazują skalę zjawiska, ale nie pokazują dramatu, jaki się w zaznaczonym miejscu wydarzył. Dlatego przedstawiamy opis tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło  26 czerwca na ul. Wojska Polskiego w Sosnowcu. To jedna z zaznaczonych na mapie czarnych kropek: 

„Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych znajdującym się w okolicy cmentarza komunalnego. 39-letnia kobieta przechodziła przez przejście, prowadząc dwoje swoich dzieci w wieku niespełna 7 i 9 lat. Gdy rodzina schodziła już z przejścia, kobieta zauważyła nadjeżdżający w ich stronę motocykl. Matka zdążyła odepchnąć swoje dzieci, dzięki czemu nie odniosły one obrażeń. Niestety 39-letnia kobieta została potrącona. Pomimo długotrwałej reanimacji nie udało się jej uratować. 25-letni motocyklista z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Mężczyzna był trzeźwy, jednak jak się okazało, nie miał on uprawnień do kierowania. Prokurator przeprowadzający czynności zdecydował o zatrzymaniu kierującego jednośladem. Dzieci uczestniczące w zdarzeniu oraz rodzina kobiety zostały objęte opieką psychologa” – Źródło: Śląska Policja.

Skala naruszeń przepisów przez 25 letniego motocyklistę wręcz poraża. Po pierwsze, nawet nie powinien prowadzić pojazdu, ponieważ nie miał do tego stosownych uprawnień, po drugie w pobliżu przejścia dla pieszych powinien zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość pojazdu i upewnić się, czy może wjechać na przejście. Matka dwójki dzieci zginęła, bo kierujący motocyklem zlekceważył prawo, które go obowiązuje. Nie ma tutaj mowy o wypadku losowym, sądy w takich sytuacjach coraz częściej rozpatrują sprawę pod kątem umyślnego spowodowania śmierci. 

Jak mapa będzie wyglądała 31 sierpnia?

Raczej nie ma wątpliwości, że ostatniego dnia wakacji, mapa będzie czarna od kropek. Akcja, choć oczywiście bardzo potrzebna, niewiele da. By zmienić styl jazdy Polaków potrzeba długich lat wysiłków, edukacji, być może zmian w prawie, akcji społecznych itd. Prawdopodobnie każdy kierowca w Polsce był świadkiem sytuacji drogowej, gdzie było o włos od wypadku. Każdy kierowca był też świadkiem brawury, jazdy z ekstremalnie dużą prędkością w miejscu zupełnie do tego nie odpowiednim, łamania zakazu wyprzedzania itd. Dopóki to się nie zmieni, mapa będzie się zapełniać czarnymi kropkami. 

Podziel się