infoCAR

Zaloguj się

PORD Gdańsk: Egzaminowana na kategorię A złamała obie nogi na placu manewrowym

Utworzono: 25-06-2018 14:38

Do bardzo groźnego wypadku doszło 21 czerwca na terenie placu manewrowego PORD w Gdańsku. 29 letnia kobieta podczas wykonywania slalomu wolnego niespodziewanie odkręciła manetkę gazu po czym z impetem uderzyła w drzewo w efekcie łamiąc obie nogi.

Motocykl PORD Gdańsk, Materiały własne InfoCar

Motocykl PORD Gdańsk, Materiały własne InfoCar

Wypadek miał miejsce podczas części praktycznej egzaminu na prawo jazdy.

- Kandydatka tuż przed najechaniem na pachołek niespodziewanie odkręciła manetkę gazu i tracąc panowanie nad pojazdem uderzyła w drzewo. Nie oceniamy instruktora, wiemy, że egzaminowi towarzyszą czasem ogromne emocje, przez które człowiek robi niewytłumaczalne rzeczy. Tak było i tym razem. Bez wątpienia był to pechowy i przykry wypadek - wyjaśnia Jerzy Rudziński, zastępca dyrektora do spraw egzaminowania w wypowiedzi dla serwisu www.trojmiasto.pl

Kobieta po wypadku zaczęła się dusić, na szczęście udzielająca pomocy egzaminator Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego postanowiła zdjąć kask kobiecie, dzięki czemu nie doszło do zatrzymania oddechu. Po 6 minutach od wypadku na miejscu była już karetka, która zawiozła kobietę do szpitala.

Wypadek miał miejsce podczas wykonywania jednego z wolniejszych zadań na placu manewrowym, czyli slalomu wolnego, gdzie prędkość zazwyczaj nie przekracza 15 km/h, tymczasem kobieta z niewyjaśnionych przyczyn bardzo mocno odkręciła manetkę gazu w wyniku czego motocykl Suzuki SFV650A Gladius zaczął intensywnie przyspieszać. Moc uderzenia była na tyle duża, że egzaminowana doznała złamań obu nóg. To zdarzenie pokazuje, jak bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie się do egzaminu, zarówno techniczne jak i emocjonalne. Ciężko powiedzieć co było przyczyną wypadku, czy niedostatecznie dobre przygotowanie w zakresie panowania nad motocyklem, czy też nieopanowanie emocji związanych z egzaminem. Fakt jest taki, że oprócz zakończenia egzaminu ze skutkiem negatywnym, kobieta doprowadziła do wypadku i doznała poważnych uszkodzeń własnego ciała.

Przypominamy, że dla bezpieczeństwa własnego i innych uczestników ruchu, przygotowanie do egzaminu powinno trwać odpowiednio długo, aż do pełnego opanowania prowadzonej maszyny. W wielu przypadkach będzie to oznaczać konieczność odbycia większej liczby jazd, niż wymagane minimum.  Oprócz tego kandydat na kierowcę powinien popracować sam ze sobą, by możliwie jak najpełniej opanować stres związany z procesem egzaminowania.

 

Podziel się