infoCAR

Zaloguj się

Już czas na opony letnie? Niekoniecznie!

Utworzono: 05-03-2019 8:57

W przeszłości w parlamencie prowadzone były prace na temat obowiązku zmiany opon przez kierowców. Brane były pod uwagę różne daty, ale najczęściej mówiło się o początku lub końcu marca. Obecnie jednak kwestia ta jest pozostawiona kierowcom i to oni decydują, kiedy jest czas na zmianę.

Materiały własne InfoCar

Materiały własne InfoCar

Zmieniający się klimat sprawia, że temperatury nakłaniające do zmiany opon pojawiają się coraz wcześniej.  Tymczasem pogoda zawsze może okazać się zdradliwa, a niewłaściwe ogumienie na kołach, może się okazać sporym problemem. Okres przejściowy pomiędzy zimą a wiosną jest niekorzystny dla kierowców posiadających zarówno opony zimowe, jak i letnie. Warto zatem analizować sytuację, by na kołach mieć odpowiednio dobrane opony. Jeżeli kierowca często podróżuje nocą , wówczas szansa wystąpienia przymrozków jest większa, wtedy z pewnością przydadzą się opony zimowe. Jeżeli kierowca zazwyczaj podróżuje w ciągu dnia, wówczas szansa wystąpienia przymrozków jest mniejsza i jeżeli temperatura będzie przekraczać 7 stopni Celsjusza, wówczas lepsze  do podróżowania będą opony letnie.

Temperatura to jednak nie wszystko. W przypadku wystąpienia opadów deszczu przy temperaturze poniżej 7 stopni, droga hamowania opony zimowej jest krótsza, niż tożsamej opony letniej. Powyżej 7 stopni jest już odwrotnie – opona letnia jest lepsza. Kwestia zmian opon pozostawiona została w Polsce rozsądkowi kierowcy, a ten powinien brać pod uwagę różne czynniki. Nie należy na pewno sugerować się tym, co mówią inni – zwłaszcza, jeżeli mieszkają zupełnie gdzie indziej. Z opon zimowych z pewnością dłużej powinni korzystać mieszkańcy gór, a krócej nizin na zachodzie kraju.

Oprócz tego, że wiosną i latem opony zimowe sprawują się gorzej niż letnie, to warto zwrócić uwagę na fakt, że w czasie ewentualnych nawet chwilowych „upałów” opona zimowa może być po prostu niebezpieczna. Wiosną i latem opony letnie są elastyczne i zachowują odpowiednią twardość nawet w czasie panowania bardzo wysokich temperatur. W analogicznej sytuacji  zbyt miękkie zimowki niebezpiecznie odkształcają się i sprawią, że samochód na zakrętach gorzej trzyma się drogi. Kierowcy mają wrażenie, jakby bujali się na kołach. Kolejnym negatywnym następstwem jest wydłużona droga hamowania w porównaniu do opon letnich. W zależności od klasy opon, może to być od kilku do kilkunastu metrów różnicy.

W Polsce zmiana opon nie jest obowiązkowa, ale i tak robi to około 88 procent kierowców – tak wynika z badań przeprowadzonych przez TNS Polska na zlecenie firmy Michelin.

Podziel się