infoCAR

Zaloguj się

Autostrady najbezpieczniejszymi drogami? Tak i nie

Utworzono: 28-10-2019 15:34

Autostrady uchodzą za najbezpieczniejszą kategorię dróg w Polsce, dochodzi tam do 1,4% ogółu wypadków. Rzecz wygląda inaczej, gdy przeliczymy wypadki na kilometr drogi. Autostrad mamy bowiem 1641 km, pozostałych dróg 420 tys. km. Z drugiej strony ważne jest też natężenie ruchu.

Materiały własne InfoCar

Materiały własne InfoCar

W gruncie rzeczy na tak postawione pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, bo zmiennych czynników jest zbyt wiele. Skupmy się zatem na tym, jak wyglądają fakty. 

Statystyki wypadków

Policyjne statystyki jasno wskazują, że w 2018 r. na autostradach zginęło najmniej osób spośród wszystkich kategorii dróg. Wypadków było co prawda mniej na drogach ekspresowych, ale były one bardziej tragiczne w skutkach. Niechlubnym liderem w tej statystyce są drogi dwukierunkowe jednojezdniowe, a zatem takie, gdzie technicznie możliwe są zderzenia czołowe.

Udział autostrad w całej sieci dróg w Polsce

Łączna długość dróg publicznych w Polsce to około 420 236 km na co składają się autostrady 1678 km, drogi ekspresowe 2280 km, drogi krajowe 15428 km, drogi wojewódzkie 28 920 km, drogi powiatowe 124 944 km i drogi gminne 246 983 km. To oznacza, że autostrady stanowią około 0,4% wszystkich dróg. Przeliczając ofiary śmiertelne na kilometr drogi okazuje się, że na jedną ofiarę przypadają 32 kilometry autostrady. W przypadku pozostałych dróg  jest to aż 149 km, czyli ponad 4 krotnie więcej. W tym kontekście okazuje się, że autostrady nie są wcale najbezpieczniejszymi z dróg, ale to jednak nie wszystko. 

Natężenie ruchu

Badania natężenia ruchu z pominięciem największych miast, są w Polsce prowadzone co 5 lat, ostatnie miało miejsce w 2015 r. i wynikało z niego, że średnie natężenie ruchu na wszystkich odcinkach autostrad w Polsce wynosiło 26509 pojazdów na dobę. W tym samym czasie z  jednojezdniowych dróg krajowych korzystało średnio 11178 pojazdów, a z wojewódzkich 3520. Mowa oczywiście o wartościach średnich dla wszystkich dróg danej kategorii na wszystkich ich odcinkach. Z tego wynika, że natężenie ruchu na autostradach jest 2,37 razy większe niż na drogach krajowych, których  w przeliczeniu na kilometry, jest 9 razy więcej, a to oznacza, że na drogach krajowych znajduje się na co dzień znacznie więcej pojazdów niż na autostradach. Dróg krajowych mamy bowiem aż 98, a autostrad 6. Niestety nie dysponujemy danymi dotyczącymi natężenia ruchu na pozostałych drogach, a zwłaszcza w miastach, gdzie ruch jest zdecydowanie największy. 

Cechy autostrady

W odróżnieniu od większości dróg w Polsce, autostrady posiadają infrastrukturę, która minimalizuje ryzyko wystąpienia wypadków. Jezdnie autostrady na całej jej długości są od siebie odseparowane, co teoretycznie uniemożliwia wystąpienia najgroźniejszych wypadków, czyli zderzeń czołowych. Teoretycznie, bo niestety zdarzają się niezrozumiałe przypadki jazdy pod prąd.  Na autostradach nie występują również skrzyżowania, gdzie mogłoby dochodzić do przypadków wymuszenia pierwszeństwa. Pasy ruchu są szerokie, a w sytuacji zagrożenia, można salwować się ucieczką na pas awaryjny lub szerokie pobocze z lewej strony. Na całej swojej długości autostrady mają minimum dwa pasy ruchu, co ułatwia wyprzedzanie. Włączanie się i wyłączanie z ruchu na autostradzie jest realizowane przez osobne pasy ruchu służące tylko temu. Wszystko wymienione wcześniej, to czynniki sprawiające, że na autostradzie powinno być bezpieczniej. Na niekorzyść bezpieczeństwa ruchu drogowego działa natomiast dopuszczalna prędkość maksymalna, która w naszym przypadku jest najwyższa na świecie. Wyższych limitów nie ma, są co najwyżej państwa, odcinki dróg lub regiony, gdzie limity nie obowiązują. Użytkownik polskich autostrad również może odnieść wrażenie, że u nas limity nie obowiązują, bo kierowców jadących szybciej niż 140 km/h nie brakuje. Nie bez przyczyny zresztą od lat główną przyczyną wypadków na autostradach jest nadmierna prędkość 34,3%. Drugie w kolejności jest niezachowanie bezpiecznego odstępu 26,2%, trzecie zaśnięcie za kierownicą lub zmęczenie 9,9%, a czwarta nieprawidłowa zmiana pasa ruchu 6,4%. Nie ma natomiast innych przyczyn wypadków znanych z dróg niższych kategorii, a zatem nieustąpienia pierwszeństwa, przejazdu na czerwonym świetle, czy też zderzeń czołowych podczas wyprzedzania.

Autostradowe wypadki w Europie

W skali całej Unii  Europejskiej, wypadki drogowe na autostradach stanowią 8% ogółu wypadków. To znacznie więcej niż w Polsce (1,4 %), ale na uwagę zasługuje fakt, że Polska ma dopiero 12. co do wielkości sieć autostrad w Europie, a przy jest przy tym 8. co do wielkości krajem na kontynencie. Siłą rzeczy nasze statystyki muszą być lepsze niż państwa, w których długość autostrad jest ponad 10 razy większa jak na przykład w Hiszpanii, gdzie sieć autostrad ma 17 100 km. Przykładowo, porównywalne do nas obszarowo Włochy autostrad mają 6943 km, a zatem 4,2 razy więcej. W nieco większych od nas Niemczech dróg tej kategorii jest 15 306 km, czyli 9,3 razy więcej. W państwach, gdzie autostrad jest dużo, są one bardziej obciążone ruchem, niż w przypadku Polski, ponieważ obsługują większość ruchu międzymiastowego. Tę funkcję w naszym kraju pełnią głównie drogi krajowe. Stąd wynika duża różnica w statystykach pomiędzy Polską a średnią europejską.  

W świetle przedstawionych faktów pewnym nadużyciem będzie zatem twierdzenie, że autostrady są wybitnie bezpieczniejszymi drogami. Statystyka mówiąca o tym, że wypadki na autostradach w Polsce stanowią 1,4% ogółu, w oderwaniu od faktów takich jak długość dróg oraz natężenie ruchu stanowi informację mylącą. Osobom, które jeszcze nie korzystały z autostrad, taka informacja może sugerować, że jezdnie polskich autostrad to oaza spokoju, a tak zdecydowanie nie jest.

Podziel się