infoCAR

Zaloguj się

Podczas jazdy zostaw telefon w spokoju - nowozelandzka reklama społeczna (wideo)

Utworzono: 22-04-2016 11:27

Prawie na całym świecie zakazane jest korzystanie z telefonów komórkowych w czasie jazdy samochodem. O powodach zakazów nikogo raczej nie trzeba przekonywać, ryzyko wystąpienia wypadku podczas jazdy z telefonem w ręku zwiększa się diametralnie.

Materiały własne InfoCar

Materiały własne InfoCar

O tym jak bardzo niebezpieczne jest trzymanie telefonu w dłoni przez kierowcę, raz na jakiś czas przypominają organizacje do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ostatnio bardzo dobrą i ciekawą reklamę społeczną na ten temat zaprezentowała nowozelandzka organizacja NZ Transport Agency. Spot pod tytułem Hello, który bazuje na znanym przeboju Lionela Richie pod tym samym tytułem, znakomicie oddziałuje na świadomość kierowców. Reklama wykorzystuje przy tym bardzo ciekawe środki wyrazu:

 

 

Wykonanie połączenia z wybraną osobą zajmuje kierowcom około 7 sekund. Wydaje się, że to tylko mała chwilka, ale okazuje się, że przy prędkości 100 km/h samochód przejeżdża wówczas około 200 metrów! W tym czasie kierowca nie patrzy na drogę i wielu zagrożeń może po prostu nie zauważyć. Wystarczy, że samochód jadący przed nim zacznie nagle hamować i może dojść do bardzo groźnego wypadku. Jeszcze gorszym problemem niż wybieranie numeru, jest pisanie przez kierowcę smsów, odpisywanie znajomym na portalach społecznościach, lub nawet przeglądanie Internetu, co również czyni wielu kierujących. W takiej sytuacji wzrok kierowcy zatrzymuje się na ekranie telefonu na jeszcze dłużej. Dzieje się tak mimo obowiązywania zakazu korzystania z telefonów komórkowych podczas jazdy w sytuacji, gdy jego obsługa wymaga trzymania „słuchawki” w dłoni. Za niedostosowanie się do zakazu obowiązuje kara mandatu w wysokości 200 zł. oraz 5 punktów karnych. Tymczasem wystarczy poobserwować przez chwilę skrzyżowania w polskich miastach by w ciągu kilku minut dostrzec wielu kierowców trzymających telefon przy uchu i obsługujących pojazd jedną ręką… Nawet najbardziej skoncentrowany na jeździe kierowca może sobie nie poradzić z operowaniem wszystkimi przyrządami auta przy pomocy tylko jednej ręki.

Osobom, które nie potrafią rozstać się z telefonem podczas jazdy, polecamy legalne rozwiązania ułatwiające prowadzenie rozmów w aucie. Więcej na ten temat w artykule: Jak rozmawiać przez telefon i nie łamać przepisów?

Podziel się