infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Zderzenie starego samochodu z nowoczesnością

Utworzono: 21-11-2016 21:23

Amerykańska organizacja do spraw bezpieczeństwa pojazdów postanowiła zderzyć dwa współczesne samochody - Nissana Tsuru (2015) z Nissanem Versa (2016). Pierwszy z nich to konstrukcja z 1990 r. sprzedawana na rynku meksykańskim, drugi to nowoczesne auto z rynku amerykańskiego.

Źródło: youtube.com

Źródło: youtube.com

Rynek samochodów w Meksyku zdecydowanie różni się od tego z np. USA, Kanady i Unii Europejskiej, Japonii, Korei Południowej, gdzie mamy do czynienia z najbardziej restrykcyjnymi wymogami bezpieczeństwa, jakie stawiane są producentom pojazdów. W Meksyku i wielu innych państwach takich jak np. Brazylia, Chiny, Indie itd., nowy samochód ma być przede wszystkim tani. Dlatego kwestie bezpieczeństwa są tam drugorzędne i stawia się na konstrukcje, które w USA, UE i innych rozwiniętych państwach nie są sprzedawane od lat. W przypadku wielu modeli produkowanych w Meksyku, mamy do czynienia z przeniesionymi pełnymi liniami montażowymi modeli, które nie są już produkowane dla najbardziej wymagających klientów. Stąd też w Meksyku można kupić zupełnie nowego Nissana Tsuru, o którym w Japonii już dawno prawie wszyscy zapomnieli.

Na przedstawionym przykładzie najdobitniej widać, co zmieniło się w motoryzacji na przestrzeni 26 lat. Zderzono dwa nissany segmentu C o nadwoziu sedan, główną różnicą pomiędzy pojazdami był wiek myśli technicznej. Test wykonany przez  Insurance Institute for Highway Safety (IIHS) we współpracy z Latin New Car Assessment Programme (Latin NCAP) pokazuje, że nowy Nissan z lat 90. w konfrontacji z nowoczesnym odpowiednikiem wypada wręcz katastrofalnie.

W teście zderzeniowym oba auta były rozpędzone do prędkości 64 km/h. Nissan z Meksyku złożył się niczym domek z kart, kierownica z dużą siłą uderzyła kierowcę w szyję, a następnie głowa kierowcy uderzyła w sklepienie kokpitu i przedniej szyby. Przestrzeń kierowcy  została w zasadzie sprasowana, doszło do otwarcia się kabiny, a boczna szyba rozpadła się na kawałki. W pojeździe nie zastosowano również poduszek powietrznych, co przy takiej jakości pojazdu i tak niewiele by dało. Gdyby w takiej sytuacji za kierownicą siedział człowiek, miałby bardzo małe szanse na przeżycie wypadku. W teście Nissan Tsuru został oceniony na 0 gwiazdek.

W przypadku nowoczesnego Nissana Versa, sytuacja była zgoła odmienna. Przednia część pojazdu wraz z komorą silnika (kontrolowane strefy zgniotu) pochłonęła energię zderzenia. Wnętrze auta nie zostało zdeformowane, a o bezpieczeństwo kierowcy zadbały poduszki powietrzne i kurtyny boczne. Prawdopodobnie kierowca w takim wypadku nie odniósłby żadnych obrażeń, byłby jedynie oszołomiony. W tym teście Nissan Versa osiągnął notę 5 gwiazdek bezpieczeństwa.

Dlaczego o tym mówimy?

Mówimy o tym dlatego, że samochody takie, jak Nissan Tursu (sprzedawany w Europie w latach 90. jako Sunny), nadal jeżdżą po naszych drogach. Można je też kupić jako używane za około 1000 – 1500 zł, co stanowi dość łatwo osiągalny cel dla młodych ludzi, marzących o swoich pierwszych czterech kółkach. Nie chodzi rzecz jasna tylko o Nissana, ale o niemal wszystkie samochody z tamtych lat. W kwestii bezpieczeństwa zostają one daleko w tyle za samochodami wyprodukowanymi po roku 2000, kiedy to temat bezpieczeństwa zaczął odgrywać większą rolę. Największe zasługi mają tutaj organizacje takie jak Euro NCAP (data powstania 1997 r.) i IIHS (1995 r.), które wykonują niezależne testy zderzeniowe nowych aut. Dzięki temu klienci, zaczęli zwracać uwagę na to, które samochody zapewnią im najwyższy stopień bezpieczeństwa, a producenci zaczęli rywalizować ze sobą na tym polu. Ta rywalizacja na szczęście nie zwalnia tempa i z każdym kolejnym rokiem, samochody są bezpieczniejsze od swoich poprzedników. Dzięki temu z zasady im nowszy samochód, tym większe szanse na przeżycie wypadku. Pamiętajmy o tym podczas wybierania samochodu dla siebie i dla swoich bliskich.

Zanim kupisz, sprawdź samochód na stronie Euro NCAP: http://www.euroncap.com

 

Podziel się