infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Szkolenie z techniki jazdy – inwestycja w bezpieczeństwo

Utworzono: 16-05-2017 23:37

Zgodnie z przepisami ustawy o kierujących pojazdami, młodzi kierowcy w Polsce będą musieli uczestniczyć w szkoleniu z techniki jazdy. Wejście w życie przepisów jest planowane na czerwiec 2018 r. ale już teraz warto zainteresować się tematem i przeszkolić się na własną rękę.

Materiały własne InfoCar

Materiały własne InfoCar

W Polsce działa obecnie już kilkadziesiąt ośrodków doskonalenia techniki jazdy (ODTJ) Znaczna ich część powstała kilka lat temu z myślą realizacji założeń ustawy, która miała obligować wszystkich nowych kierowców do odbycia szkolenia z techniki jazdy w czasie od 4 do 8 miesiąca od wydania prawa jazdy w ramach tzw. okresu próbnego. Przepisy pierwotnie miały wejść w życie już w 2013 r., termin wejścia był jednak kilkukrotnie przesuwany. Obecny termin to 4 czerwca 2018 r. co oznacza, że jeżeli ustawa zacznie obowiązywać, to każda osoba, która od tego dnia będzie posiadaczem uprawnień do kierowania pojazdami, będzie musiała odbyć m.in. takie szkolenie. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by w szkoleniu uczestniczyły osoby, które nie mają obowiązku go odbyć. Mowa tutaj zarówno o osobach, które są świeżo upieczonymi kierowcami, jak również o kierowcach z wieloletnim stażem. Każda z tych osób ma szanse dowiedzieć się czegoś więcej o ekstremalnych warunkach na drodze, tego jak zachowuje się samochód i jak samemu zachować się, by nie doszło do wypadku.

Polski, ustawowy program szkolenia techniki jazdy został opracowany w oparciu o doświadczenia w tego typu szkoleniach z innych państw, a w szczególności o model o szwedzki. Tam szkolenia prowadzone są już od kilkudziesięciu lat, co przynosi doskonałe efekty. Szwecja jest obecnie najbezpieczniejszym państwem w Europie, na drogach tego kraju ginie 27 na milion mieszkańców – W Polsce 79 – trzy razy więcej!* Czynników wpływających na taki stan rzeczy jest wiele, ale bez wątpienia jednym z nich są obowiązkowe szkolenia z techniki jazdy, w których musi uczestniczyć każdy nowy szwedzki kierowca.

Szkolenie techniki jazdy większości osobom kojarzy się  widowiskowymi poślizgami i dobrą zabawą na płytach poślizgowych. Tymczasem szkolenie wygląda zupełnie inaczej. Program szkolenia został opracowany w taki sposób, by pokazać kierowcom, czym grozi utrata panowania nad pojazdem i jak niewiele trzeba, by do tego doszło. Na szkoleniu nie ma natomiast miejsca na naukę technik wyprowadzania samochodu z poślizgu, pokonywania zakrętów bokiem itd. Są to elementy jazdy sportowej, a na to nie ma miejsca na drogach publicznych! Brak tych zagadnień na szkoleniu również wynika z doświadczeń ze Szwecji. Tam kilkadziesiąt lat temu uczono, jak panować nad poślizgiem, co niestety doprowadziło do zupełnie odwrotnych skutków niż zakładano. Przekazana wiedza i umiejętności, wywołały u kierowców zbyt duże poczucie pewności siebie, przez co zbyt często popisywali się swoimi umiejętnościami, a to z kolej było przyczyną wypadków. W Polsce od razu będziemy mieli do czynienia z tym lepszym programem.

Większość ODTJ funkcjonujących prowadzi szkolenia z doskonalenia techniki jazdy z wykorzystaniem programu zbliżonego do programu, któremu będą podlegać młodzi kierowcy po wejściu w życie przepisów wprowadzających okres próbny. W czasie kursu kierowca wykonuje następujące zadania:

1. Hamowanie podczas jazdy na wprost z prędkością 50 i 40 km/h pojazdem bez systemu zapobiegającego blokowaniu kół podczas hamowania (ABS)
2. Hamowanie podczas jazdy na wprost z prędkością 50 i 40 km/h pojazdem wyposażonym w system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania (ABS)
3. Hamowanie w zakręcie podczas jazdy z prędkością 50 i 40 km/h pojazdem bez systemu zapobiegającemu blokowaniu kół podczas hamowania (ABS)
4. Hamowanie w zakręcie podczas jazdy z prędkością 50 i 40 km/h pojazdem wyposażonym w system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania (ABS)
5. Hamowanie w zakręcie podczas jazdy z prędkością 50 i 40 km/h pojazdem wyposażonym w system stabilizujący tor jazdy pojazdu (ESP)
6. Hamowanie w zakręcie podczas jazdy z prędkością 50 i 40 km/h pojazdem bez systemu stabilizującego tor jazdy pojazdu (ESP)

Części zadań, które będzie wykonywać kierowca nie uda się zrealizować bez utraty panowania nad pojazdem i o to w tym właśnie chodzi. Kierowca ma doświadczyć na własnej skórze, jak niewiele trzeba, by znaleźć się w „rowie”, nie ominąć przeszkody lub nie wyhamować na czas. Wszystko oczywiście w bezpiecznych i kontrolowanych warunkach, gdzie uczestnikowi szkolenia nie ma prawa się nic stać.

Tak zrealizowane szkolenie, szeroko otwiera oczy nie tylko młodym kierowcom, ale również tym, którzy za sobą mają kilkaset tysięcy przejechanych kilometrów. Głównym celem szkolenia jest bowiem nauka pokory i uświadomienie zagrożeń czyhających na drodze.


*Dane z http://ec.europa.eu/poland/news/170328_drogi_pl

Podziel się