infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Stracił prawo jazdy za wyprzedzanie na łuku drogi, podwójnej linii ciągłej i spowodowanie zdarzenia drogowego

Utworzono: 07-10-2014 0:00

Wyjątkowym brakiem zdrowego rozsądku wykazał się mieszkaniec powiatu lubińskiego, który zniecierpliwiony wolną jazdą poprzedzających go pojazdów, zaczął je wyprzedzać na łuku drogi i podwójnej linii ciągłej. Swoim bezmyślnym zachowaniem, spychając m.in. do rowu inny pojazd, doprowadził on do zdarzenia drogowego i dachowania swojego auta. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu drogowym nie ucierpiał, ale za swój wyczyn mężczyzna odpowie przed sądem. Policjanci lubińskiej drogówki już zatrzymali mu prawo jazdy.

Policyjny radiowóz, źródło: materiały własne www.info-car.pl

Policyjny radiowóz, źródło: materiały własne www.info-car.pl

Do zdarzenia doszło 6 października 2014 r. Około godz. 13.00 dyżurny lubińskiej policji został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do jakiego doszło na drodze relacji Lubin – Rudna, kilkaset metrów za zjazdem do miejscowości Koźlice.

Na miejscu wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajęli się policjanci wydziału ruchu drogowego. Jak ustalili, 28-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego jechał oplem corsa z Lubina w kierunku miejscowości Rudna. Przed nim jechał inny samochód oraz skuter. Kierowca opla był zniecierpliwiony wolną jazdą kierującego skuterem i zaczął wyprzedzać oba poprzedzające go pojazdy.

Problem w tym, że manewr ten wykonywał na łuku drogi, w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz wyprzedzania oraz jest podwójna linia ciągła. Z naprzeciwka jechał kierowca mercedesa. Widząc, że na jego pasie znajduje się inny pojazd, ratował się ucieczką do rowu. Zahaczona corsa dachowała, a jej kierowca zakończył jazdę w lesie.

Na szczęście żadna z osób uczestnicząca w tym zdarzeniu nie odniosła obrażeń. Skończyło się jedynie na uszkodzonych pojazdach. W związku z tym, że 28-letni kierowca stworzył duże zagrożenie w ruchu drogowym, funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Na jak długo i jaką karę poniesie za popełnione wykroczenia i spowodowanie wymienionego zdarzenia, zdecyduje sąd.

(KWP we Wrocławiu / mg)

Podziel się