infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Spowodował kolizję i uciekł, był pijany

Utworzono: 09-12-2013 0:00

Napił się i wsiadł do samochodu. Na ulicy Leszetyckiego stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w trzy zaparkowane tam samochody. W obawie przed konsekwencjami swojego czynu uciekł z miejsca zdarzenia, a kilkanaście minut później zgłosił się na V komisariat Policji.

Mówił, że kiedy siedział w swoim aucie nieznajomy mężczyzna wyrzucił go ze środka a później odjechał jego samochodem. Policjanci z lubelskiej drogówki szybko powiązali oba zdarzenia podejrzewając, że na komisariat zgłosił się mężczyzna, który spowodował kolizje. Jak się okazało mieli rację, 20 latka rozpoznał świadek stłuczki. Młody Lublinianin miał 1,13 promil alkoholu, a dodatkowo przeprowadzone badanie wykazało pozytywny wynik obecności w jego organizmie środków odurzających. Policjanci odnaleźli także porzuconą w trakcie ucieczki reklamówkę, w której znajdowały się pochodzące z kradzieży ubrania.

W minioną niedzielę kilka minut po godz. 18: 00 policjanci z lubelskiej drogówki otrzymali informację o zdarzeniu drogowym przy ul. Leszetyckiego.  Jak się okazało kierujący samochodem m-ki Audi, jadąc w kierunku ul. Zakopiańskiej stracił panowanie nad swoim pojazdem. Kierowca audi najechał na trzy prawidłowo zaparkowane przy ulicy samochody: toyotę, forda i fiata. Zaraz po zdarzeniu kierujący uciekł w stronę pobliskiego sklepu monopolowego.

W trakcie wykonywania czynności policjanci przez stację służbową usłyszeli informację, z której wynikało, że  kilka minut wcześniej prawdopodobnie doszło do kradzieży pojazdu m-ki Audi. Na V komisariat Policji zgłosił się właśnie mężczyzna, który twierdził, że jest jego właścicielem. Pijany, młody człowiek mówił, że został wyciągnięty ze swojego samochodu przez nieznajomego człowieka, który później odjechał jego autem pozostawiając go na ulicy. Policjanci z lubelskiej drogówki szybko powiązali fakty. Mundurowi wraz ze świadkiem kolizji pojechali na „ piątkę”. Mężczyzna, bez żadnych wątpliwości w rzekomo pokrzywdzonym rozpoznał kierowcę, który oddalił się z ul. Leszetyckiego. 20-latek przebadany został za zawartość alkoholu. Jak się okazało miał w organizmie 1,13 promila alkoholu, a  dodatkowo przeprowadzone badanie wykazało pozytywny wynik obecności w jego organizmie środków odurzających.  Do dalszych badań pobrana została od niego krew.

Na tym nie skończyły się jednak problemy 20 latka. Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna uciekają z rozbitego audi miał przy sobie reklamówki. Policjanci w pobliskim sklepie monopolowym odnaleźli porzucony bagaż. Wewnątrz znajdowały się rękawiczki, spodnie i sweter. Wszystkie rzeczy były jeszcze z metkami, mało tego wszystkie miały także klipsy zabezpieczającego przed kradzieżą. Wartość pochodzących z kradzieży przedmiotów ustalona został na kwotę blisko 300zł.
20 latek został zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia. Kiedy promile i inne środki odurzające wyparowały z organizmu młody mężczyzna przyznał się do spowodowania kolizji i jazdy w stanie nietrzeźwości. Policjanci ustalają skąd pochodzi zabezpieczona odzież.

R.L.R


Źródło: www.kwp.lublin.pl
 

Podziel się