infoCAR

Zaloguj się

Śmiertelnie niebezpieczne śmieci

Utworzono: 20-11-2014 0:00

Zderzenia z dzikimi zwierzętami na drodze są bardzo niebezpieczne zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Niestety niektóre osoby same zapraszają dziki i sarny na jezdnię wyrzucając śmieci na pobocze.

Chleb wyrzucony na pobocze drogi wojewódzkiej nr 180 Piła-Trzcianka, źródło: materiały własne www.info-car.pl

Chleb wyrzucony na pobocze drogi wojewódzkiej nr 180 Piła-Trzcianka, źródło: materiały własne www.info-car.pl

Wprowadzenie tzw. Ustawy śmieciowej spowodowało, że każde gospodarstwo domowe musi mieć kosze na posegregowane śmieci, te zaś są odbierane przez wyspecjalizowane firmy i wywożone na składowiska lub kierowane do ponownego przetworzenia. Tak jest w większości przypadków, niestety nie we wszystkich. Jak pokazuje przedstawiony przykład, część osób nie zrezygnowała z bezmyślnego procederu polegającego na wyrzucaniu śmieci do lasu. Przedstawiony na zdjęciu przykład pokazuje śmieci porzucone w lesie na poboczu drogi wojewódzkiej nr 180. Akurat ten przypadek ma ogromny wpływ na ewentualne zagrożenie w ruchu drogowym.

Przełom jesieni i zimy jest dla dzikich zwierząt początkiem „chudego” okresu. Sarny, dziki itp. przemierzają lasy w poszukiwaniu żywności. Smakowitym kąskiem może okazać się  dla nich pozostawiony przez ludzi chleb lub inne odpadki organiczne. Żerowisko w pobliżu drogi może być śmiertelnym zagrożeniem dla kierowców. Nie jest również wykluczone, że zwierzę, które raz znalazło w tym miejscu łatwy posiłek, będzie powracać w przyszłości.  Zderzenie z około 100 kg dzikiem (zdarzają się też samce warzące około 300 kg) może spowodować, że pojazd będzie nadawał się wyłącznie do kasacji, a co gorsza może spowodować śmierć kierowcy lub pasażerów.

W 2013 r. na skutek najechania na zwierzę doszło do 179 wypadków w których życie straciło 12 osób, a  221 zostało rannych. Skala problemu jest zatem  duża i nie należy bagatelizować tego typu zagrożeń. Kierowca, który zauważy podobne dzikie wysypisko koło drogi, powinien powiadomić o tym fakcie policję lub inne służby dbające o bezpieczeństwo.

Podziel się