infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Pasy rozbiegowe - jak wjechać na autostradę

Utworzono: 14-12-2015 0:00

Nieumiejętne korzystanie z pasa rozbiegowego może stworzyć zagrożenie na drodze, warto zatem dowiedzieć się, jak powinno się prawidłowo z niego korzystać i czym w ogóle jest. Okazuje się bowiem, że polscy kierowcy miewają problemy z włączeniem się do ruchu autostradowego.

Pas rozbiegowy na autostradzie, źródło: materiały własne info-car.pl

Pas rozbiegowy na autostradzie, źródło: materiały własne info-car.pl

Większość kierowców w Polsce uprawnienia do kierowania pojazdami otrzymała w czasach, gdy „sieć” autostrad w naszym kraju miała mniej niż 300 km (z czego 99 km poniemieckiej autostrady A4), a łączna długość dróg ekspresowych wynosiła około 200 km. Odcinków autostradowych należało szukać w pobliżu Wrocławia, Krakowa i gdzieś pomiędzy Poznaniem a Koninem. Dla większości kierowców oznaczało to, że aby zaznać przyjemności podróżowania autostradą, należało przebyć dość długą drogę od miejsca zamieszkania. Program nauczania w szkołach jazdy zarówno wówczas, jak i teraz, nie obejmował obowiązkowego przećwiczenia jazdy na tego typu drogach. Umiejętność poruszania się drogami ekspresowymi i autostradami trzeba było więc posiąść samemu i większość kierowców znakomicie sobie z tym poradziła – niestety nie wszyscy.

W ustawie Prawo o ruchu drogowym nie znajdziemy definicji pasa rozbiegowego, jest to bowiem sformułowanie potoczne, ale bardzo dobrze oddające charakter skrzyżowania, o którym mowa. Jest to bowiem szczególny rodzaj skrzyżowania dróg, wymagający zastosowania odpowiednich rozwiązań inżynieryjnych, by uczestnikom ruchu zapewnić bezpieczny wjazd na drogę o zazwyczaj podwyższonej prędkości. Pasy rozbiegowe kojarzymy bowiem głównie z drogami ekspresowymi lub autostradami, ale mogą one występować również na drogach w centrum miasta, gdzie ograniczenie prędkości wynosi 50 km/h (skrzyżowania, wyjazdy ze stacji paliw, parkingów itd.)

Ideą pasów rozbiegowych jest umożliwienie płynnego wjazdu na docelowy pas ruchu drogi. W tym celu należy rozpędzić pojazd na pasie rozbiegowym do prędkości zbliżonej lub równej ograniczeniu prędkości i wjechać pomiędzy pojazdy już znajdujące się na drodze. Należy to zrobić płynnie, wyraźnie sygnalizować manewr, a przede wszystkim nie wymusić przy tym pierwszeństwa. Przed każdym pasem rozbiegowym jest bowiem ustawiony znak „ustąp pierwszeństwa przejazdu” i należy się do niego stosować. Różnica pomiędzy klasycznymi skrzyżowaniami a pasami rozbiegowymi na autostradach i drogach ekspresowych jest taka, że na tych drugich obowiązuje zakaz zatrzymywania się. Kierowca, który decyduje się na podróż drogami tej klasy, powinien posiadać umiejętność płynnego wjazdu na drogę, ponieważ zatrzymywanie się jest zakazane.

Wjazd na drogę szybkiego ruchu Prześledźmy na przykładzie odcinka drogi ekspresowej S10.

Początek drogi ekspresowej znajduje się jeszcze przed główną jednią drogi. Znak D-7: droga ekspresowa, znajduje się już na drogach dojazdowych przed pasem rozbiegowym. Znak D-7 oznacza, że od miejsca jego ustawienia obowiązuje zakaz zatrzymywania się – zgodnie z zasadami dróg ekspresowych. Od tego miejsca nie można również zawracać i cofać, jedyną możliwością jest jazda na wprost.
 

Początek zdrogi ekspresowej

Początek zdrogi ekspresowej, źródło: Google Street View

Tuż przed początkiem pasa rozbiegowego kierowca jest ostrzegany, że znajduje się na drodze podporządkowanej, co oznacza, że musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom już znajdującym się na głównej jezdni drogi ekspresowej. Nakazywana jest mu również jazda na wprost – ma to uchronić przed ewentualną jazdą pod prąd na drodze ekspresowej.

Najazd na pas rozbiegowy

Najazd na pas rozbiegowy, źródło: Google Street View

Następnie kierowca wjeżdża na pas rozbiegowy na głównej jezdni drogi ekspresowej. W przypadku widocznym na zdjęciu, pas rozbiegowy ma około 250 metrów długości. Na początku pasa rozbiegowego kierowca jest informowany o tym, że znajduje się na drodze jednokierunkowej. W tym momencie kierowca powinien zwiększyć prędkość pojazdu do prędkości w przedziale 90 km/h – 120 km/h (maksymalna prędkość na drodze ekspresowej dwujezdniowej), włączyć lewy kierunkowskaz i zjechać z pasa rozbiegowego na główną jezdnię. Manewr jest jednak nieco bardziej skomplikowany niż mogłoby się to wydawać. Jeżeli na drodze panuje wzmożony ruch, wówczas może się to okazać problematyczne. W takich przypadkach należy bacznie obserwować w lusterku sytuację za pojazdem, rozpędzić się do prędkości zbliżonej do prędkości pojazdów już jadących drogą i wjechać w lukę pomiędzy nimi.  Dobrym zwyczajem doświadczonych kierowców, jest zjeżdżanie na lewy pas jedni w miejscach bezpośrednio sąsiadujących z wjazdami na drogę ekspresową lub autostradę, co znacząco ułatwia opuszczenie pasa rozbiegowego.

Początek pasa rozbiegowego

Początek pasa rozbiegowego, źródło: Google Street View

W niektórych przypadkach, jak w tym na zdjęciu, przed końcem pasa rozbiegowego, znajduje się ograniczenie prędkości dla wszystkich pojazdów, co powinno znacząco ułatwić opuszczenie pasa. Trzeba jednak mieć na uwadze, że nie wszyscy kierowcy mogą stosować się do ograniczeń prędkości. Dlatego, należy obserwować ruch pojazdów w lusterku i ewentualnie przepuścić zbyt szybko jadące pojazdy.

Ograniczenie prędkości na wysokości pasa rozbiegowego

Ograniczenie prędkości na wysokości pasa rozbiegowego, źródło: Google Street View

Umiejętność płynnego i pewnego włączania się w ruch autostradowy lub ekspresowy jest bardzo ważna dla zachowania bezpieczeństwa na drodze. Zbyt powolne wjechanie na jezdnię, gdzie pojazdy poruszają się z prędkością 140 km/h, może mieć katastrofalne skutki. Niebezpieczeństwo najlepiej obrazuje film, gdzie zarejestrowane zostało zachowanie kierowcy nieumiejętnie wjeżdżającego na drogę ekspresową S8. Kierujący zapewne przestraszył się sytuacji, w jakiej się znalazł i nie wiedział, jak ma postąpić, w efekcie wszystko robił źle. Tymczasem kierowcy już znajdujący się na drodze ekspresowej w większości korzystali z lewego pasa, zostawiając dużo miejsca na płynny wjazd na prawy pas ruchu.

Podziel się