infoCAR

Zaloguj się

Otwiera się droga do rejestracji „anglików”

Utworzono: 19-11-2013 0:00

Resort transportu rozpoczął prace nad przygotowaniem przepisów umożliwiających w Polsce rejestrację aut z kierownicą po prawej stronie, czyli tzw. „anglików”. Konieczność przygotowania takich przepisów wynika z postępowania prowadzonego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-639/11), jakie zostało wszczęte przez Komisję Europejską przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.

Jeden z nielicznych kolizyjnych przejazdów kolejowych w Anglii, źródło: materiały własne www.info-car.pl

Jeden z nielicznych kolizyjnych przejazdów kolejowych w Anglii, źródło: materiały własne www.info-car.pl


Żeby wprowadzić przepisy w życie potrzebna jest zmiana prawa krajowego w tej materii. Dlatego Ministerstwo Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej przygotowuje nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym. Stosowny dokument w tej sprawie trafił już do Rządowego Centrum Legislacji. Są  to jak na razie jedynie założenia do zmiany ustawy, ale zarysowuje się już w nich kształt przyszłego prawa, które już niedługo może zacząć obowiązywać w naszym kraju.


„Podjęte działania legislacyjne dotyczące nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym rozpoczęte zostały w związku z zapotrzebowaniem społecznym spowodowanym nabywaniem przez obywateli polskich pojazdów wyposażonych w kierownicę umieszczoną po prawej stronie, do użytku własnego, a także w celach zarobkowych” – czytamy w założeniach do zmiany ustawy.


Proponowane przepisy swoim zasięgiem mają objąć samochody osobowe oraz samochody specjalne mające znaczenie dla gospodarki, tj. pojazdów przeznaczonych do oczyszczania dróg, do wywozu śmieci oraz żurawi samochodowych, objętych świadectwem homologacji typu WE pojazdu. Przepisy nie będą dotyczyć zatem np. samochodów ciężarowych i autobusów.


Podobnie jak w przypadku innych państw członkowskich Unii Europejskiej, polskie przepisy będą analogicznie zawierać uregulowania prawne dotyczące obowiązku wymiany świateł i lusterek na takie, które będą dostosowane do warunków ruchu prawostronnego. Na tym miałyby się kończyć wymagania techniczne stawiane pojazdom sprowadzonym np. z wysp brytyjskich.


Korzyści wynikające z możliwości rejestracji samochodów z kierownicą po prawej stronie  odczują zapewne osoby powracające do kraju ze Zjednoczonego Królestwa, gdzie w ostatnich latach wyemigrowało wielu naszych rodaków. Nie ulega jednak wątpliwości, że na ustawie zarobić zechcą również handlarze samochodów. Ceny aut w Wielkiej Brytanii są dużo niższe niż w Polsce. Przykładowo za Volkswagena Passata z 2010 r. na wyspach trzeba zapłacić średnio 20 tys. zł mniej niż w Polsce. Pytanie tylko czy taki zakup ma sens. Sprawa „rozbija się” bowiem o kwestię bezpieczeństwa ruchu. W naszych warunkach drogowych kierowcy „anglików” mogą mieć duże problemy z wyprzedzaniem, a w zasadzie z widocznością do przodu przed wykonaniem manewru. Tego też obawiają się przeciwnicy ustawy, którzy już teraz alarmują, że z pewnością wzrośnie wypadkowość na polskich drogach. Polska Izba Ubezpieczeń twierdzi że (…) „należy spodziewać się radykalnego wzrostu liczby pojazdów z kierownicą umieszczoną po prawej stronie, co skutkować może koniecznością wprowadzenia zasad indywidualnej oceny ryzyka przy prowadzeniu czynności związanych z ubezpieczeniem pojazdu”. To enigmatyczne stwierdzenie może oznaczać nic innego, jak wzrost cen ubezpieczeń dla samochodów sprowadzonych z wysp.


W trakcie konsultacji społecznych większość z zapytanych podmiotów wskazało, że możliwość rejestracji pojazdów z kierownicą po prawej stronie powinna dotyczyć wyłącznie osoby powracające z dobytkiem z emigracji. Jako przykład wskazywano tutaj rozwiązanie czeskie.


O sprawie rejestracji samochodów sprowadzonych z Wielkiej Brytanii mówiło się już od kilku lat. Teraz jednak rozpoczął się już proces legislacyjny, a wejście w życie przepisów jest już kwestią czasu i to raczej nie bardzo odległego.

 

Z pełną treścią dokumentu można się zapoznać TUTAJ
 

Podziel się