infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Ostatni dzwonek na zmianę opon

Utworzono: 18-11-2014 0:00

W tym roku kierowcy dość długo mogli zwlekać z wymianą opon na zimowe. Teraz jednak jest już ostatni dzwonek, średnia temperatura dobowa spadła poniżej 7 stopni Celsjusza, w znacznej części kraju spadł też śnieg.

W takich warunkach zalety opon zimowych okazują się być bardzo pomocne, źródło: materiały własne www.info-car.pl

W takich warunkach zalety opon zimowych okazują się być bardzo pomocne, źródło: materiały własne www.info-car.pl

Tradycyjnie pierwszy wysyp osób wymieniających opony na zimowe przypadł na okres przed akcją „Znicz”, czyli przed 1 listopada, kiedy to Polacy wyruszali w dalekie podróże, by odwiedzić groby najbliższych. Ten trend jest zauważalny już od wielu lat, co potwierdza znaczny wzrost świadomości Polaków na temat zagrożeń w ruchu drogowym i tego, jak bardzo przydają się opony zimowe  w trudnych warunkach. Pogoda na początku listopada była jednak na tyle dobra, że część kierowców postanowiła zaczekać z przekładką. Teraz jednak nie ma już na co czekać – w nocy regularnie występują przymrozki, a ryzyko opadów śniegu jest dość duże.

Według szacunków branży oponiarskiej, około 80% polskich kierowców zmienia opony na zimę i odsetek ten regularnie rośnie. Wynika to z faktu, że kierowca, który na własnej skórze przekonał się o zaletach opon zimowych, raczej nie wróci do całorocznych, a tym bardziej nie będzie zimą jeździł na oponach letnich. Opony zimowe są bowiem wykonane z miękkiej gumy, która nawet w bardzo niskich temperaturach  zachowuje elastyczność, dzięki czemu samochód jest w stanie hamować i skręcać bez poślizgu na śniegu lub lodzie. Nie mniej istotne jest również zimowy „krój” bieżnika opony, który ułatwia jazdę po wysokim śniegu, pokonywanie zasp, odprowadzanie błota pośniegowego  itp.

We wspomnianych warunkach opona letnia radzi sobie znacznie gorzej. Najistotniejszą różnicę znów stanowi skład gumy i jej twardość. Opony letnie zostały zaprojektowane dla zupełnie innych temperatur – ich zadaniem jest zachowywanie odpowiedniej elastyczności (twardości) w nawet największych upałach. Dlatego też  w sytuacji, gdy temperatura na zewnątrz spada w okolice zera stopni Celsjusza, wówczas ogumienie przygotowane do letnich wojaży, staje się twarde, a przy temperaturze około -15 stopni, zupełnie nie radzi sobie na śniegu lub lodzie.

Oferowane nadal opony całoroczne mogą być odpowiednim rozwiązaniem w miejscach, gdzie nie występują skrajne temperatury i ekstremalne warunki drogowe, lub występują bardzo rzadko – czyli raczej nie w Polsce. U nas amplituda temperatur w ciągu roku z łatwością osiąga poziom około 50 stopni Celsjusza lub nawet więcej – w takich warunkach opona całoroczna na pewno wielokrotnie trafi na moment, gdy nie będzie zapewniać odpowiedniej przyczepności.

Mimo niezaprzeczalnych zalet, kierowcy nie powinni zbyt mocno ufać w skuteczność opon zimowych. Gdy na jezdni zalega śnieg lub lód, samochód wyposażony w nawet najlepsze opony zimowe, nie zatrzyma się w miejscu podczas nagłego hamowania przy nawet niewielkiej prędkości. Zimą kierowca musi przewidywać , że droga hamowania pojazdu może być znacznie dłuższa niż latem, dlatego zalecana jest ostrożna jazda, zachowywanie większego odstępu od poprzedzających pojazdów, a także pokonywanie zakrętów z mniejszą prędkością niż w sytuacji, gdy jezdnia jest sucha.

Podziel się