infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Niebezpieczne poduszki powietrzne!

Utworzono: 28-11-2017 12:00

Siadasz na miejscu pasażera, kierowca rusza, obniżasz oparcie, zdejmujesz buty, nogi kładziesz na podszybiu, ciepły nawiew ogrzewa twoje stopy, po kilku minutach śpisz. Budzisz się z połamanymi nogami, a twoje kolana już nigdy nie będą sprawne – to efekt poduszki powietrznej, która połamała ci nogi!

Materiały własne InfoCar

Materiały własne InfoCar

Poduszka powietrzna jest wspaniałym wynalazkiem, który uratował już zapewne setki tysięcy osób. Działa doskonale dzięki latom doświadczeń, badań i rozwoju, ale niestety, niewłaściwie użytkowana może stanowić poważne zagrożenie. Nie bez przyczyny zakazane jest przewożenie dziecka w foteliku na przednim siedzeniu bez wyłączonej poduszki powietrznej pasażera. W sytuacji, gdy komputer pojazdu rozpozna wypadek, w ciągu kilku milisekund poduszka napełnia się gazem. Prędkość rozpościerania się powłoki poduszki to około 300 km/h! Jest to jednak zupełnie bezpieczne dla prawidłowo jadącego pasażera, ponieważ w momencie spotkania się z twarzą, poduszka ma już bezpieczną prędkość i jest miękka.  Przez prawidłowo zapiętego pasażera, mamy  na myśli osobę przypiętą pasami bezpieczeństwa, ze stopami opartymi o podłogę i jadącą twarzą w kierunku jazdy. Wszystkie wspomniane elementy mają ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa pasażera – odstępstwo od którejkolwiek z nich, może zakończyć się tragicznie.

Na szczególne uwzględnienie zasługuje tutaj wspomniane wcześniej trzymanie nóg na kokpicie, co niestety jest zjawiskiem dość częstym. Zazwyczaj osoby trzymające nogi w ten sposób nie zdają sobie sprawy z zagrożenia lub je lekceważą. O tym, jak wielkim zagrożeniem dla zdrowia jest podróżowanie z nogami na kokpicie, pokazuje na przykład poniższy film:

Na nagraniu widzimy manekina z nogami umieszczonymi na kokpicie. Uczestnik pokazu wzbudza poduszkę powietrzną pasażera, dochodzi do detonacji, która ma na celu napełnić poduszkę gazem. W ułamku sekundy nogi manekina zostają odrzucone z bardzo dużą siłą. Ciężko stwierdzić, jak solidnie został wykony manekin, ale na filmie widzimy, że został on poważnie uszkodzony. Wystarczy wyobrazić sobie, co działoby się z żywą osobą w analogicznej sytuacji. Nie musimy zresztą tego sobie wyobrażać. Na kolejnym nagraniu widzimy skutki wypadku, gdzie pasażerka trzymała nogi na kokpicie. W wyniku zderzenia z innym pojazdem zostały prawidłowo uruchomione poduszki powietrzne, niestety pasażerka nie siedziała w fotelu w prawidłowy sposób – postanowiła zrelaksować się i dać odpocząć stopom. Kobieta w wyniku wypadku doznała skomplikowanego złamania nóg, kostek i biodra. Stało się tak mimo tego, że wypadek nie był szczególnie groźny. Gdyby nie trzymała nóg na poduszce powietrznej, nikomu nic my się nie stało. Jak sama potem przyznała, mąż często upominał ją, by nie trzymała nóg w ten sposób…

Podziel się