infoCAR

Zaloguj się

Już czas na zmianę opon

Utworzono: 03-11-2016 15:56

W zdecydowanej większości części kraju nie spadł jeszcze pierwszy śnieg, co nie oznacza, że nie nadszedł już czas na zmianę opon. Średnia temperatura dobowa spadła już poniżej 7 stopni Celsjusza, a to oznacza, że opony letnie nie zapewniają optymalnego poziomu bezpieczeństwa.

Materiały własne InfoCar

Materiały własne InfoCar

W Polsce zmiana opon na zimowe nie jest obowiązkowa, ale i tak robi to około 88 procent kierowców – tak wynika z badań przeprowadzonych w 2014 r. przez TNS Polska na zlecenie firmy Michelin. Trudno oszacować na jakich oponach jeżdżą pozostali kierowcy, ale miejmy nadzieję, że są to opony całoroczne. Letnie do jazdy zimą się po prostu nie nadają. Co prawda zdarzają się osoby, które przejeździły całą zimę na letnich oponach – prawo tego nie zakazuje – ale bez wątpienia miały przy tym wiele szczęścia, że nie doszło do wypadku z ich udziałem. Styl jazdy na oponach zimowych nakazuje hamować znacznie wcześniej przed skrzyżowaniem i utrzymywać bardzo duży dystans od poprzedzających pojazdów. Zachowanie nawet 3-4 sekundowego odstępu  w obszarze zabudowanym od samochodu, który jedzie i hamuje na dobrych „zimówkach”, może się okazać niewystarczające.

Szczyt sezonu na wymianę opon przypada na październik i listopad, wtedy większość kierowców decyduje się na zmianę ogumienia. TNS zbadał, kiedy kierowcy podejmują tę decyzję:

- 23 proc. w październiku,
- 24 proc. w listopadzie,
- 1 proc. w grudniu,
- 15 proc. kiedy temperatura będzie niższa niż 7 stopni Celsjusza,
- 5 proc. kiedy spadnie śnieg,
- 28 proc. kiedy pojawią się pierwsze prognozy mówiące, że zbliża się ochłodzenie.

Ogólna zasada, która określa czas wymiany opon z letnich na zimowe mówi, że należy dokonać tego wtedy, gdy średnia temperatura dobowa spadnie poniżej 7 °C. Nie jest to jednak żaden urzędowy wyznacznik, kierowcy decyzję podejmują indywidualnie.

Zalety posiadania opon zimowych dla Polaków są jasne – zwłaszcza dla tych kierowców, którzy za długo zwlekali z wymianą. Jazda po śniegu autem z letnimi oponami dla większości kierowców była bardzo niemiłym doświadczeniem. Nie polecamy przekonywania się o tym na własnej skórze. Opony zimowe to nie tylko specjalne ukształtowanie bieżnika, można powiedzieć nawet, że wcale nie jest to najważniejszą kwestią. Opony zimowe od letnich różnią się przede wszystkim rodzajem gumy użytej do produkcji. Opona jest najbardziej skuteczna wówczas, gdy jest na tyle miękka, by odpowiednio „trzymać się” podłoża oraz na tyle twarda, by zapewniać optymalne warunki toczenia się. Kiedy temperatura na zewnątrz spada, guma – zgodnie z prawami fizyki – twardnieje. Opony letnie stają się wówczas  bardzo twarde i w sytuacjach kryzysowych na drodze nie spełniają swoich zadań. Opona zimowa w takich samych warunkach zachowuje miękkość i mimo niesprzyjających warunków może skutecznie hamować, pokonywać strome, zaśnieżone wzniesienia itp. Mimo bezdyskusyjnych zalet opon zimowych, nie należy nadmiernie ufać ich możliwościom. Jazda po śniegu, niezależnie od klasy opon, jest zawsze mniej bezpieczna, od jazdy po suchym asfalcie. Trzeba też pamiętać o tym, że nawet najlepszy samochód, z wszelkimi systemami bezpieczeństwa i najlepszymi oponami zimowymi, na lodzie nie poradzi sobie, gdy kierowca przesadzi z prędkością.

Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z oponami letnimi, czy zimowymi, kierowca musi kontrolować stan i ciśnienie ogumienia pojazdu. Polskie prawo nie nakazuje jazdy na letnich lub zimowych oponach, ale zakazuje jazdy na oponach łysych. Nasze normy mówią, że wysokość bieżnika opony nie może być niższa niż 1,6 mm. Nie należy się jednak sugerować wartością graniczną określoną w prawie i opony zmieniać na nowe zdecydowanie wcześniej. Dla własnego bezpieczeństwa, nie powinniśmy jeździć na oponach które mają mniej niż 3 mm głębokości bieżnika w przypadku opon letnich i 4 mm w przypadku opon zimowych. Jeżeli kierowca już wymienił opony, a ich bieżnik ma głębokość niższą niż 4 mm, powinien jak najszybciej zaopatrzyć się w nowy komplet ogumienia.

 

Podziel się