infoCAR

Zaloguj się

Dlaczego pasy bezpieczeństwa są obowiązkowe?

Utworzono: 06-11-2015 0:00

Jeżeli myślisz, że zadaniem pasów jest ograniczane negatywnych skutków wypadków, to bez wątpienia masz rację. Pasy potrafią jednak znacznie więcej – dzięki nim do wypadku może w ogóle nie dojść.

Gdyby kierowca zapiął pas, nie musiałby "kierować" z podłogi, źródło: www.youtube.com

Gdyby kierowca zapiął pas, nie musiałby "kierować" z podłogi, źródło: www.youtube.com

Obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa wprowadzono w Polsce w  1983 r. i dotyczył wówczas tylko przednich siedzeń oraz dróg poza obszarem zabudowanym. Dopiero w 1991 roku obowiązek rozszerzono do stanu znanego dzisiaj – wszystkie drogi, oraz wszystkie siedzenia. Gdy wprowadzano obowiązek, kierowano się głównie tym, że w ten sposób ograniczone zostaną wydatki państwa na pomoc ofiarom wypadków. Każda śmierć i każde kalectwo powstałe w wyniku wypadku drogowego, to bardzo duży koszt dla państwa. Pasy tymczasem pomagały w ratowaniu życia i łagodzeniu skutków zdarzeń drogowych. Polacy nie od razu przekonali się do nowego obowiązku, ale z czasem coraz więcej osób zapinało pasy. Obowiązek egzekwowała policja, prowadzone były akcje uświadamiające i sukcesywnie zwiększała się liczba osób regularnie zapinających pasy bezpieczeństwa. Wówczas zapewne pomysłodawcy przepisu nie zdawali sobie sprawy z tego, jak wiele pasy zmienią w motoryzacji.

Trudno oszacować ilu ludzi w Polsce od 1983 r.  uratowały pasy, ale bez wątpienia mówimy już o milionach osób. Do wypadków, gdzie pasy uratowały życie, należałoby bowiem dodać ogromną liczbę przypadków, gdzie kierowca przypięty pasami do fotela, był w stanie tak panować nad pojazdem, by do wypadku w ogóle nie doszło. Wszystko dzięki nowoczesnym pasom bezpieczeństwa, które zawsze przylegają do ciała i blokują się, gdy w pojeździe panują przeciążenia. O tym, jak duże znaczenie dla pewności kierowania mają pasy, przekonuje chociażby poniższy film nagrany z wnętrza amerykańskiego autobusu szkolnego:

Na filmie widzimy kierowcę szkolnego autobusu, który prowadzi pojazd bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Autobus wpada w poślizg, a kierowca traci panowanie nad pojazdem, po chwili na skutek panujących przeciążeń wypada z fotela i z ziemi próbuje cokolwiek zrobić z kierownicą. Nie ma w tym czasie panowania nad czymkolwiek: nie może wcisnąć hamulca, wykonać kontry kierownicą itp. pojazd toczy się w przypadkowym kierunku, a kierowca nie ma na to żadnego wpływu. Po chwili autobus uderza w budynek i zatrzymuje się – w wypadku na szczęście nikt nie ucierpiał, dieci nie było w pojeździe. Trudno orzec, czy do wypadku doszłoby, gdyby kierowca zapiął pasy bezpieczeństwa. Bez wątpienia jednak, pozostałby w swoim fotelu i mógłby chociażby wcisnąć pedał hamulca i spróbować zapanować nad poślizgiem. Brak zapiętego pasa uniemożliwił mu to, w ułamku sekundy znalazł się poza fotelem i nie panował nad niczym.

Zjawisko dotyczy jednak nie tylko kierowców autobusów. Tak samo zachowuje się ciało kierowcy samochodu osobowego. Mimo, że w standardowym samochodzie osobowym kierowca siedzi w mocno ograniczonej przestrzeni, to może się okazać, że podczas poślizgu bez zapiętych pasów, nie będzie w stanie wykonać kontry kierownicą lub nawet wcisnąć hamulca – nie wystarczy się zaprzeć nogami lub mocno trzymać kierownicę.

O zaletach zapinania pasów rozmawiamy z Bogusławem Bachem z Toruńskiej Akademii Jazdy (instruktor techniki jazdy, były kierowca rajdowy) – Na szkoleniach prowadzonych w naszym ośrodku nierzadko spotykamy kierowców, którzy oświadczają, że np. po mieście jeżdżą, bez pasów, bo tak im wygodniej i że pasy nie mają znaczenia. Prosimy wówczas, by bez pasów pokonali slalom złożony z kilku pachołków, jadąc na drugim biegu. Pierwszy pachołek udaje się im ominąć, z drugim są już problemy, trzeci pachołek jest już potrącony, dalej jest jeszcze gorzej. To samo zadanie z zapiętymi pasami większość kierowców wykonuje bezbłędnie. Dzieje się tak, ponieważ pasy przytrzymują ciało w fotelu i kierowca może w pełni panować nad przyrządami auta. Bez pasów, przy wykonywaniu gwałtownych manewrów, kierowca nie operuje kierownicą, tylko się jej trzyma, a to niestety nie prowadzi do niczego dobrego.  Zalety pasów są też znane w rajdach. Oprócz tego, że tam również jest obowiązek jazdy z zapiętymi pasami, to nikt nigdy nie lekceważy tego nakazu. Dzieje się tak chociażby dlatego, że bez pasów żaden kierowca nie ma szans na to by wygrać zawody. W rajdach kierowca jest wręcz zakotwiczony pasami w fotelu, dzięki temu jest w stanie błyskawicznie reagować na zmieniające się  warunki na drodze i bardzo precyzyjnie prowadzić pojazd. Tak samo powinni postępować kierowcy zwykłych samochodów, bez pasów jest się po prostu gorszym kierowcą.

Podziel się