infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

Google Street View pomoże kierowcom?

Utworzono: 25-04-2013 0:00

Wprowadzenie na w 2005 r. usługi Google Maps było rewolucją w podejściu do kartografii. Od 2007 r. Google rozwija projekt Street View, który idzie o krok dalej. Od tamtego czasu„podróżowanie palcem po mapie” nabrało zupełnie nowego znaczenia. Od 22 kwietnia 2013 r. usługa Street View jest dostępna dla większości dróg Polski.

Auto Google Maps, źródło: http://wikipedia.org

Auto Google Maps, źródło: http://wikipedia.org

Google Maps jest usługą zrealizowaną dzięki wykorzystaniu zdjęć satelitarnych i lotniczych. W ten sposób potentat z Mountain View sporządził interaktywną mapę niemal całego świata.Z mapy można korzystać bezpłatnie na każdym komputerze z dostępem do Internetu, a od kilku lat także na urządzeniach przenośnych takich jak smartfonylub tablety. W urządzeniach przenośnych, dzięki zastosowaniu technologii GPS, można w łatwy sposób ustalić swoje położenie na mapie, a nawet ustalić trasędojazdu do dowolnego celu. Interaktywną mapę można dowolnie zbliżać i oddalać – płynnie zmieniać skalę -poprzez rolkowanie myszką komputerową lub w inny sposób na urządzeniach przenośnych.Po uzyskaniu maksymalnego zbliżenia zdjęć lotniczych lub satelitarnych, uruchamia się usługa Street View.

Street View jest usługą polegającą na pokazywaniu dróg z perspektywy pojazdu. Obraz zarejestrowany został przy pomocy kamery, która wykonała zdjęcia we wszystkich kierunkach. W ten sposób można obserwować nie tylko drogę, ale także jej otoczenie: domy, pola, lasy itp.Po protestach ze Stanów Zjednoczonych, Google na swoich zdjęciach zamazuje twarze sfotografowanych osób, a także numery rejestracyjne pojazdów.

O ile Google Maps bardzo przydaje się kierowcom, to usługa Street View wykorzystywana jest w nieznacznym stopniu. Podstawowe mapy Google wykorzystywane są w nawigacjach samochodowych i tych zainstalowanych w urządzeniach przenośnych. Na co dzień korzysta z nich wielu kierowców, a największą zaletą propozycji Googla jest to, że usługa jest darmowa. Dla części kierowców wadą rozwiązania jest brak informacji o prędkościach dopuszczalnych oraz umiejscowieniu fotoradarów. Poza tym nawigacja oparta na mapach Google działa poprawnie.

Usługa Street View jest wykorzystywanaw nawigacjach zazwyczaj tylko wtedy,gdy pojazd dotrze do celu. Pokazywane jest wówczas miejsce docelowe, które zazwyczaj wygląda niemal zupełnie tak samo, jak te za oknem. Rzadziej Street View wykorzystywane jest bezpośrednio do nawigowania. Powodem jest bez wątpienia to, że obrazy zarejestrowane przez Google mają dość duże rozmiary.Do płynnego działania potrzebne byłoby wiele miejsca w pamięci urządzenia lub bardzo szybkie łącze bezprzewodowe z Internetem.

 

Wprowadzenie Street View na terenie Polski sprawi z pewnością, że mniej kierowców będzie błądzić w poszukiwaniu właściwego adresu. Orientacja po wyglądzie budynku lub okolicy, powinna znacznie skrócić czas poszukiwania miejsca docelowego.

Wielu kierowców jest także turystami, przed wyjazdem warto czasami przyjrzeć się trasie z bliska i ocenić, czy posiadany pojazd da sobie radę w tym terenie. Chodzi na przykład o bardzo strome podjazdy lub po prostu o dziury na drodze. Po obejrzeniu najkrótszej trasy może się okazać, że zdecydowanie korzystniej jest wybrać dłuższą, ale z mniejsza ilością "niespodzianek".

Inną kwestią związaną z turystyką mogą być kwestie niezwiązane już bezpośrednio z motoryzacją. Dotychczas było tak, że wybieraliśmy się na wypoczynek do zarezerwowanego w ciemno ośrodka o unikatowej architekturze, położonego w "przepięknych okolicznościach przyrody", a na miejscu okazywało się, że jest zgoła inaczej. Teraz wiele z ośrodków wypoczynkowych można obejrzeć z zewnątrz, a także dowiedzieć się, kiedy mniej więcejbyło zrobione zdjęcie. Google nie udostępnia co prawda daty dziennej i godziny wykonania zdjęć, ale podawany jest miesiąc i rok wykonania fotografii, a to może już być pomocne.

Co ciekawe, zdjęcia są odświeżane co pewien czas (raczej nieregularnie), ale dotyczy to w szczególności miast. Zdjęcia wykonane na prowincji Stanów Zjednoczonych mają zazwyczaj około 5 lat. W tym czasie wiele mogło się z mienić, ale oczywiście nie musiało.

Nie ma wątpliwości, że usługa "widok ulicy" (w tłumaczeniu z angielskiego) może także wpłynąć na zwiększenie atrakcyjności turystycznej naszego kraju. Możliwe, że część obcokrajowców, którzy zajrzą za pomocą przeglądarki internetowej,do nas "na podwórko", zechcą przyjechać do nas na wakacje. Jak potwierdzają zdjęcia wykonane znienacka, nie mamy się czego wstydzić.

 

Podziel się