infoCAR

RedutaPWPW
Zaloguj się

500 zł mandatu za mycie samochodu

Utworzono: 26-07-2017 17:07

Dla wielu osób mycie samochodu ręcznie na własnej posesji wydaje się być zupełnie nieszkodliwe. Tymczasem można zostać za to ukaranym mandatem. Łamane są bowiem wówczas przepisy dotyczące ochrony środowiska.

Materiały własne InfoCar

Materiały własne InfoCar

Zanim w Polce pojawiły się myjnie samochodowe (zwłaszcza w czasach PRL), parkingi pod blokami i domami w całej Polsce wykorzystywane były jako miejsce do regularnego mycia samochodów. W sobotnie przedpołudnia podwórka polskich miast były wręcz skąpane w brudnej wodzie i pianie powstałej ze środków myjących – zazwyczaj był to płyn do mycia naczyń. Nawet dzisiaj można spotkać ludzi, którzy myją samochody na przyblokowym parkingu.  Zdecydowanie częściej można natomiast spotkać osoby, które myją samochody na własnej posesji. Zazwyczaj w takich przypadkach, brudna woda wsiąka po prostu w ziemię, a to z kolei jest niezgodne z prawem, co wynika z ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 236, poz. 2008 ze zm.). Ustawa w artykule 4 stanowi:

Art. 4.
1. Rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej „regulaminem”; regulamin jest aktem prawa miejscowego.
2. Regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące:
1) wymagań w zakresie utrzymania czystości i porządku na terenie nieruchomości obejmujących: (…)
c) mycie i naprawy pojazdów samochodowych poza myjniami i warsztatami naprawczymi;

Każda gmina w Polsce ma wspomniany regulamin, a jej zapisy w omawianej kwestii zazwyczaj brzmią w następujący sposób:

Mycie pojazdów samochodowych poza myjniami można przeprowadzać pod warunkiem, że ścieki odprowadzane są do kanalizacji lub zbiorników bezodpływowych po przejściu przez osadnik. Zabrania się odprowadzania ścieków bezpośrednio do zbiorników wodnych lub do ziemi.

Jak myć u siebie?

Nie jest zatem tak, że mycie samochodu na posesji jest zupełnie zakazane, trzeba jednak w odpowiedni sposób przygotować do tego stanowisko. Kluczowe w tej kwestii będą dwie sprawy – nieprzepuszczalne podłoże i odpływ zużytej wody do kanalizacji. Chodzi tutaj o kanalizację domową, używaną do odprowadzania ścieków z toalety, łazienki, kuchni itd.  Niedopuszczalne jest natomiast używanie do tego celu kanalizacji deszczowej. Grozi za to bardzo wysoka kara pieniężna.

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach została uchwalona w 1996 r. Od tamtego czasu wiele się zmieniło w kwestii detergentów stosowanych do mycia samochodów, większość z nich jest biodegradowalna, nie to jednak stanowi największy problem dla środowiska. Największym zagrożeniem są ewentualne wycieki oleju lub innych płynów eksploatacyjnych, które podczas mycia samochodu mogłyby przedostać się do gleby. Osobnym problemem jest też sam bród. W jego skład wchodzą pyłki z zanieczyszczeń powietrza, które przez pędzący samochód są doskonale zbierane, pył ze ścieranego asfaltu, kurz drogowy, pył ze zużywających się opon i spaliny. Wszystko to zawiera całe mnóstwo szkodliwych substancji i metali ciężkich.

Mandaty za niestosowanie się do ustawy, zazwyczaj wystawia straż gminna (miejska) wysokość mandatu nie może przekraczać 500 zł, ale strażnicy bardzo często wymierzają najwyższy wymiar kary. Musi się tym liczyć każda osoba, która myje samochód u siebie na trawniku.

 

Podziel się